Bo wszyscy Polacy to jedna rodzina, czyli spotkanie na Rynku Świątecznym

Bo wszyscy Polacy to jedna rodzina, czyli spotkanie na Rynku Świątecznym

Witajcie,

rok 2025 , pełen wrażeń i wydarzeń, dobiega końca. Dzisiaj mieliśmy nasze ostatnie spotkanie tegoroczne, spotkanie na Rynku Świątecznym w Getyndze. Przybyło sporo ludzi, chociaż część odmówiła , za to wskoczyli inni. Było nas 25 osób
Polonika zafundowała po grzańcu , reszta na własny koszt.
Było jak zwykle cudownie, serdecznie, rodzinnie , dużo hałasu i rozmów.
Pojawiła się też nowa potencjalna  członkini, która przyjechała specjalnie z Friedland, żeby się do nas zapisać.  
 Obserwując nasze zebrane towarzystwo,  stwierdziłam , że stanowimy już coś więcej , jak stowarzyszenie . Staliśmy się jedna wielką serdeczną rodziną . Ludzie czują się dobrze ze sobą, potrzebują się nawzajem i chcą się spotykać jak najczęściej. Nasz krąg się powiększa, jest jedynie problem brakującego stałego pomieszczenia na spotkania. Ale to już problem, którym nie chcemy się obciążać w tym roku 2025.
Cieszymy się , że mamy siebie, że mamy Polonikę, bo to wszystko nie jest takie oczywiste.
 
Tym radosnym akcentem kończę ten rok i życzę wszystkim wspaniałych, ciepłych rodzinnych Świąt Bożego Narodzenia. 
Do następnego razu/roku
Bożena 
Ps Zdjęcia  na galerii.