Wędrówka po Kehr
Witajcie,
Polonikowcy wykorzystali dzisiejszy dzień i piękną, słoneczna pogodę do maksimum.
Już o godz 10.30 zebrała się na Kehr 15-osobowa grupka , aby wyruszyć w wędrówkę wokół ogrodzenia ze zwierzętami i w drogę przez lasy i pola.
Polonika zafundowała na drogę po Piccolo alkoholowym i bez- , a wędrownicy przynieśli ze sobą prowiant w postaci słodyczy, owoców itd. A więc co parę metrów rozkładaliśmy się z naszym piknikiem , a przy tym było wielu smiechu i radosci .
Nasza drogę zakończyliśmy na parkingu , przy tzw. Fressmaile . A tam zamawiał już każdy według potrzeby: kiełbaski grillowane, kawusie, lody, frytki.
Po przyjemności wędrowania część grupy wybrała się na korty, żeby zakończyć intensywnie ten piękny dzień, natomiast mniej sportowa część ( 6 osób) pojechała do kościoła na piękny koncert ukraińskiej grupy dziewcząt „Dyvostruny“, śpiewających i grających na bandurze , ukraińskim instrumencie muzycznym . Wzruszający koncert.
Podsumowując był to piękny, pełen wrażeń dzień, zwłaszcza dla tej części Polonikowcow, która wzięła w nim aktywny udział. Mam nadzieję, że pozostali spędzili go równie pięknie. Niektóre osoby, zgłoszone na naszą wędrówkę, niestety nie dotarły.
W przyszłym tygodniu w czwartek wybieramy się na wykład dr Kneip w Galerii Feuerwache o godz . 19.00, a w sobotę idziemy złożyć życzenia naszej Jubilatce dr Irenie Weder, która kończy w środę 90 lat.
Prosze potwierdzić , kto jest dabei?
